if i could start again…

Ostatnio siedząc samotnie między ścianami mojego
ciasnego pokoju, zacząłem myśleć zarówno o bliskich mi osobach
jak i ogólnie o człowieku. O naszej cierpiącej naturze i o skłonności
do zadawania sobie bólu. A także o bezradności i kruchości naszego
życia, które umyka nam przez palce z dnia na dzień. Czuje się rozdarty
na pół. Targany chwilami radości i smutku, czegoś, co można nazwać
racjonalnym myśleniem i pełną spontanicznością. Wszystko w mojej
głowie jest poprzewracane. Doświadczenia i teraźniejszość nie współgrają
ze sobą, nadzieja i zwątpienie walczą o chwilowe panowanie nad moim
umysłem. Brakuje mi sił, sił którymi chciałbym się podzielić z innymi lecz
nie potrafię znaleźć kompromisu…

 

piękny utwór, piękne słowa, piękna symbolika przekazu.

~ - autor: Iyo w dniu maj 1, 2007.

Odpowiedzi: 10 to “if i could start again…”

  1. nie było jeszcze razu zebym ogladajac tego nie dostal gesiej skorki

  2. tez mysle o takich rzeczach ostatnio. chujowo strasznie tej wiosny jest.

  3. też tak mam Przem :) ale za kunszt operatorski uważam
    We`re in this together :o ) genialne poprostu

    Co do wiosny to jakoś chłodno zarówno za oknem jak i w głowie,
    niebawem sesja więc nie bezie czasu na zamulanie głowy a potem wakacje.
    Mam nadzieję, że wszystko się wszystkim poukłada i będzie OK.

  4. kiedys musi sie poukladac, prawda?

  5. proponuje w przyszłym tygodniu :o ) a myślę, że wakacje będą takim okresem ;)

  6. Wiosna- to taki jest okres niby rześki, pogodny i zapowiada się, że tryskać będzie energią. A tu burza i rozchwianie. Nowy początek- czyli strata starego porządku. I ja też podobnie do ciebie czuję tą wiosnę. Wydaje mi się, że tracę siebie, że zgubiłam gdzieś swoje miejsce. A kiedy jest mi źle, na nogi stawia mnie “Fragile”. Kiedy słyszę “She shines i the world full of ugliness…” chcę wierzyć, że to o mnie. Że mimo swej kruchości, samotności w tym wielkim świecie i potrzeby dostrzeżenia, jestem ważna i wielka. :)

  7. O tak “The Fragile” to jest to :o )

  8. widze ze nie tylko ja czekam na odezwanie sie wewnetrznego czlowieka. widok wierzcholkow drzew uspokaja…

  9. Odzew, odzewem :) najgorsza jest dwoistość naszego gatunku

  10. nie, to jest wlasnie najpieknieksze – nigdy nie wiem czego sie spodziewac.

Dodaj komentarz