Fuel

Ostatnio naszło mnie sentymentalizm :D ciągle odnawiał bym stare rzeczy, tchnął
w nie drugie życie. Marzy mi się stary samochód, bo te nowe nie mają w sobie duszy.
A z drugiej strony korci mnie też wolność, niezależność, nawet samotność ale w
pozytywnym znaczeniu. Kwobojki, wytarte jeansy i czarny mustang 1967 r. wiatr
we włosach, muzyka, kontemplacja z otaczającym mnie światem, wszelkie troski
i smutki mile za mną coraz to dalej i dalej. . . :o )

jakby ktoś się zdecydował :P sesese

~ - autor: Iyo w dniu czerwiec 2, 2007.

Dodaj komentarz