The beginning of the end

Zerówka z historii sztuki zaliczona na 4.5 mogło by być lepiej gdyby nie jedno potknięcie. No ale tak to już bywa . Sesja zaczyna się 11 czerwca. Zostało  6 z 12  głupotów do zaliczenia, głównie jakieś prace. Upał niemożliwy i kolejny samotny weekend spędzę w dusznym, ciasnym, śmierdzącym bloku ale czego się nie robi dla wcześniejszych zaliczeń i połowy wolnego miesiąca :o ) teraz powinno być już tylko  z górki…

~ - autor: Iyo w dniu Czerwiec 8, 2007.

Odpowiedzi: 4 to “The beginning of the end”

  1. 4,5 i mogłoby być lepiej?
    Ja mam 1,5 exzama w plecy i twierdzę, że “póki co nie jest tak źle” ;)

  2. dziś było 5.5 z fot i 4.5 ze sztuki audiowizualnej

  3. “aliczona na 4.5 mogło by być lepiej”
    moj wykladowca, dosc mocno utytulowany i przeze mnie ceniony napisal mi w mejlu, ze na wszelkich uczelniach, ktore z jakims artem maja cos wpsolnego ludzie z najwyzszymi ocenami prezwaznie stana sie w przyszlosci swietnymi rzemieslnikami i w sumie tyle z nich bedzie… : ) Wiec nie pitol… :P

  4. haha :D nasza szkoła z artem ma raczej mało wspólnego z resztą
    i tak trudno ze sztuki wyżyć :o ) artystą się bywa a po przygodach z ASP nie zależy mi już :P

Dodaj komentarz